Prawo Przyciągania

Magia i czary, czy jedno z praw absolutnych, takich jak np. grawitacja? Wokół zapoczątkowanej filmem „Sekret” zbiorowej euforii związanej z prawem przyciągania narosło mnóstwo wątpliwości i żarliwych dyskusji. Jedno jest niezaprzeczalne. Prawo przyciągania gdy jest stosowane prawidłowo, nawet w odarciu z wszelkiej metafizyki – działa. Ale o co chodzi?
PIGUŁKA
Gdyby streścić Prawo Przyciągania w jednym zdaniu brzmiałoby ono tak: Pomyśl o czymś czego pragniesz bardzo wyraźnie, przywołaj wszystkie związane z tym uczucia np. ekscytacji, a następnie uwierz, że już to masz. Zlej się z pragnieniem. I jeszcze jedno – puść kontrolę i wszelkie oczekiwania.
Magia czy nie magia?

Twórcy filmu Sekret powołują się na wiele metafizycznych praw i pojęć takich jak wibracja uczucia, frekwencja naszych pragnień itd. Jeżeli jednak pozostawimy całą tą magię, zignorujemy ją, to pozostanie w prawie przyciągania to, co w coachingu i rozwoju osobistym po prostu działa, czyli koncentracja na celu – na tym czego pragniesz, przy równoczesnym usuwaniu przeszkód, które stoją na Twojej drodze do celu. Te przeszkody to ograniczające przekonania, tkwiące czasem bardzo głęboko w naszej psychice.

Dlaczego działa?

Pełna koncentracja na tym czego pragniesz, wzbogacona wizualizacjami i pozytywnymi uczuciami zmienia ścieżki połączeń pomiędzy neuronami w naszym mózgu. Zaczynamy inaczej myśleć, dzięki temu, że krok po kroku zmienia się fizjologiczny wzór działania naszego mózgu. Nasze myśli w postaci impulsów nerwowych zaczynają biec innymi szlakami, niż było to zazwyczaj. Kiedy trwa to wystraczająco długo i dodatkowo wzmacniane jest pozytywnym uczuciem, zmienia się nasz mózg, myślenie, zmieniamy się my. Wyzwalane uczucia powodują wydzielanie endorfin, które dodatkowo wpływają na wzmocnienie neuronalnych połączeń. Nie ma w tym żadnej magii.

Dlaczego nie działa?

Ludzki umysł został ukształtowany w ten sposób w procesie ewolucji, że koncentruje się na tym co stanowi zagrożenie. Dla człowieka pierwotnego ważniejsze było, aby nie być zjedzonym przez tygrysa, niż tworzenie dobrostanu psychicznego. Walka o przetrwanie trwała przez epoki i wieki. Umysł nauczył się wypatrywać zagrożenia, zła, niebezpieczeństwa, bo to zapewniało przetrwanie.

Prawo przyciągania często nie działa, bo jako ludzie mamy tendencję do koncentrowania się na tym co negatywne, czego nie chcemy. Prawo przyciągania nie działa, gdy koncentrujemy się na tym, czego nie chcemy. Jeśli jednocześnie chcemy być bogaci, ale wciąż myślimy jak bardzo NIE chcemy być biedni, prawo przyciągania nie ma szans zadziałać.

Jaki jest przepis na to, aby prawo przyciągania działało?

Składniki to: myśli (myśl tylko o tym czego chcesz), uczucia (miłości, radości itd.) wiara i działanie. Myśl o tym czego chcesz (NIE o tym czego nie chcesz!), zobacz to usłysz, poczuj. Wzmocnij pozytywnym uczuciem. Uwierz, że już to masz. Działaj z całych sił wciąż mając pozytywny cel „Z tyłu głowy”. Odpuść kontrolę i nadmierne przywiązanie do celu. Notorycznie i przewlekle koncentruj się na tym czego chcesz, tak jakbyś już to miał, zamiast oddawać energię temu czego nie chcesz. Potem pozostaje praktyka, żmudna i nie taka prosta, ale jakże przyjemna…