Opanuj myśli mrówki

Mrówki wszyscy doskonale znamy. I nie mówimy tu o owadach. Chodzi o myśli-mrówki (z ang. ANT – automatic negative thoughts) automatyczne myśli negatywne zalewające nasz umysł każdego dnia. My nawet nie mamy świadomości, że je mamy bo… lecimy na autopilocie. Nie wiemy, że myślimy i co myślimy, nie wiemy, co czujemy, jak armia mrówek działająca jak doskonale skonstruowany mechanizm.

Myśli mrówki mnożą się, jeżeli nie mamy nad nimi kontroli.

Skąd się biorą?

Źródło wszystkich myśli tkwi w naszych przekonaniach. Większość z nich jest zupełnie nieuświadomiona. Z takiego przekonania, kiełkuje myśl, najczęściej w formie monologu wewnętrznego, często zupełnie niedostrzegalnego. Nie wiemy, że mamy własne myśli! Z krytycznych przekonań kiełkują krytyczne myśli. Często jest ich tak wiele, że zachowują się jak mrówki. Obłażą naszą głowę, a my nawet nie wiemy, że tam siedzą! Brzmi zabawnie, ale w codziennym życiu, gdy włącza się autopilot naszych myśli, nawet nie wiemy kiedy obniża nam się nastrój i spada energia.

Po czym poznasz?

Zabawne jest to, że myśli-mrówki trudno uchwycić. Jak i prawdziwą mrówkę. Bardzo niewielu ludzi ma taką umiejętność, że uchwycą „Acha teraz to myślę to i to”. Po czym więc poznać, że mrówki działają? Poznamy to po emocjach – obniżonym nastroju.

KROK po Kroku

Jak rozprawić się z myślami-natrętnymi-mrówkami krok po kroku
1. Łap mrówki – wypisuj przez minimum 3 dni jak najwięcej mrówek

2. Dopisz przekonania – pogrupuj mrówki w grupy przekonań ograniczających. Nazwij je!

3. Teraz już wiesz nad jakimi przekonaniami musisz pracować

4. Zmienisz przekonania – mrówki same znikną

Inne sposoby

Praca nad przekonaniami to praca długoletnia. W zasadzie na całe życie i jest podstawą do budowania świadomego poczucia szczęścia.

Inne sposoby, które pozwalają sobie radzić z myślami natrętnymi to mindfulness i medytacja. Chodzi w nich głównie o świadome, z pełną uwagą budowanie koncentracji np. na oddechu. Wtedy myśli same odpuszczają, a częsta praktyka pozwala zmienić mózg.